#12 Diabelski wpis; Feriowo!

Hej, miśki! Co u Was? U mnie w końcu spokój, mogę powiedzieć, że mam już ferie. Dlaczego? Bo dzisiaj ostatni raz przed nimi postawiłam nogę w budynku szkoły. Jutro wybieram się z klasą na „Potop”. 2 godzinki filmu i o 1-wszej jestem już wolna :)

To znaczy: teoretycznie wolna. Dlaczego? Bo po szkole jak najszybciej mykam do kwiaciarni i szukam… drutów florystycznych! A po czo mi takie coś dziwnego? A bo za 2 dni są Walentynki! Pierwszy raz będę obchodzić je tak „naprawdę” (nie, kolacji ze świecami raczej nie będzie), z Aniołkiem. A że jutro jeszcze jadę na urodziny kuzynki, to mam niewiele czasu, skoro w sobotę po południu wyjeżdżam. Dlatego gdy jutro wrócę od razu zabieram się za robotę. Będzie się działo!

Mam nadzieję, że weekend minie Wam dobrze, a jeżeli i Wy macie ferie to byście spędzili je znakomicie i bezpiecznie! :D

Znów zbyt długa przerwa ~ Aniołek //10

Eh, znów nasz blog opustoszał na dość długi okres czasu, za co bardzo przepraszam, bo tym razem to Diabełek nakłaniał mnie do napisania postu, który miał się pojawić o wiele, wiele wcześniej. Cóż, zdarza się…

U mnie nawet spokojnie. Chociaż ‚nawet’ nie oznacza, że jest dobrze…
Mam problemy, a wszystkie rzuciły się na mnie tak na raz;
Jeden z moich psów zaginął i mimo poszukiwań, wywieszania ogłoszeń i wstawiania informacji na każdym z psich forum, nie znalazł się jeszcze. Nie ma go już prawie 3 dni.

Drugi problem, to moja rodzicielka, która wzięła sobie za cel sprawienie bym znów zaczęła wierzyć w Boga. A jak dąży do tego celu – oczywiście przez przymuszanie mnie do uczęszczania do kościoła…
Nie czuje takiej potrzeby, więc chyba ten cel nie zostanie osiągnięty…

Mój trzeci i chyba najgorszy problem to szkoła >.<
Oceny nie są zadowalające. Nauczyciele znów się na mnie uwzięli i przez to jest źle. Oczywiście, nie zwalam całej winy na nich, bo ja też mogłam się bardziej przykładać do roboty…

Chyba ostatni z moich problemów to rodzina.
Bowiem cała uważa, że kolega, który jest dla mnie tylko kolegą i nikim więcej, powinien bycz moim chłopakiem.
Cóż z tego, że przecież mam już dziewczynę, z którą jestem szczęśliwa? Nie rozumieją mnie… Nie rozumieją, że jestem lesbijką. Nie rozumieją albo nie chcą zrozumieć… Ja nie naciskam, daję im czas, by w końcu to zrozumieli…

Tymczasem kończę, ponieważ idę zagrać w niesamowitą grę o nazwie League of Legends, w której to wbijam już 16 level ^^
Zostało mi jeszcze 14 lvl, a potem będę mogła się wbić do Dywizji ;) Tak bardzo ~ ;D

 

Miłego dnia ^^